W końcu coś nowego ;) A to nie koniec bo w tym miesiącu dojdzie co najmniej jeden post, studniówkowy ;)
Sukienka kupiona na letniej wyprzedaży w Vero Modzie za 30 zł - trochę denerwuje mnie jej długość, w kolano. Ale zastosowałam zauważony na jednym z blogów patent z gumkami do włosów i zrobiłam dwa węzełki, przy okazji skracając ją nieco. Sweter zaś to wyprzedażowy łup z H&Mu.
Do tego kokardkowo-kwiatowe detale w akcesoriach: kwiatowe kolczyki i pierścień, a kokardkowa opaska i torebka.
Zresztą co do H&Mu - spokojnie wchodzę w ich ciuchy z normalnych kolekcji... czasem nawet bluzeczka rozmiar L, czy 40 jest za duża ;) Bardzo pokrzepiające. Jeszcze 2 lata temu sądziłam że ze mną tak źle że powinnam tylko na działach +size kupować... ;)
sukienka/dress - Vero Moda % - 30 zł
sweterek/sweater - H&M % - 40 zł
botki/boots - Deichmann % - 39 zł
pierścionek/ring - SIX - 15 zł
kolczyki/earrings - C&A - 20 zł (trzypak, na zdjęciu to te ostatnie)
opaska/headband - No Name - 20 zł

